Ludzie kartki piszą…

Kochani! Po powrocie nadszedł czas na refleksję i uporządkowanie myśli. Wydawać by się mogło, że to takie proste… a jednak… ciężko niektóre myśli ująć w słowa… Powróciliśmy, odzyskaliśmy energię do dalszej pracy! W końcu w miesiąc przeżyliśmy praktycznie 4 pory roku, a dało nam się to we znaki po kilku dniach w Polsce. Zmiana klimatu, trybu życia, zajęć, pracy… a przede wszystkim życie akademickie ruszyło z kopyta. Zdecydowanie ciężej nam z czasem, ale w wirze codziennych obowiązków dalej spotykamy się w grupie projektowej i analizujemy wszystkie wyniki. Przypominamy sobie słoneczne dni, kiedy za oknem dość szaro-bura polska złota jesień. Nie chcemy Was zawieść, dlatego też prosimy o jeszcze chwilę cierpliwości. Projekt jeszcze się nie zakończył. Z zapałem będziemy pracować do ostatnich dni listopada, a po drodze już będziemy w kilku miejscach w Polsce na konferencjach. W skrócie, ten rok również zapowiada się intensywnie… 🙂

Ze wspomnień najbardziej cieszą nas chwile przed zajęciami… dzieci z porannej grupy, przed zajęciami zawsze czekały przed drzwiami, by się z nami przywitać. Nauczycielka bardzo troszczyła się o dyscyplinę, ale cóż, ciężko utrzymać blisko czterdziestkę energicznych dzieci w sztywnych ryzach, te uśmiechy i uściski oraz wesołe pytania „Dzień dobry, a co dziś będziemy robić?” jeszcze trochę pozostawią ciepłe ślady w naszych głowach, a w sercu… na zawsze!

Dni uciekają bardzo szybko, jednak, pracujemy nie tylko nad projektem, ale także porządkujemy pamiątki dla Was, naszych Darczyńców. Nie będziemy czekać do ostatnich dni listopada, aż projekt się zakończy, prezenty od nas trafią do Was szybciej niż te świąteczne! Bez Was nie byłoby tak kolorowo, nawet w naszych głowach! Pragniemy oznajmić, że kartki pocztowe zostały wysłane, niestety ciężko powiedzieć kiedy do Was trafią… ze względu na to, że wiemy jak działa Poczta Polska i biorąc pod uwagę odległości między kontynentami… kartki mogą wędrować miesiąc a nawet dłużej… ale radość kiedy w końcu znajdzie je w Waszych pocztowych skrzynkach… mamy nadzieję wyrówna czas oczekiwania 🙂 Pozostałe pamiątki, które dla Was przywieźliśmy już się pakują… Damy znać jak zaczniemy wysyłkę 🙂 Niektórym z Was będziemy mogli podziękować osobiście, a to nas bardzo cieszy! 🙂

Pozdrawiamy!

Reklamy

Jeszcze raz dziękujemy… z całego serca!

Myślimy, że każdy z Was, kto tutaj trafia trochę z pomocą doświadczeń ma. Nie będziemy rozwodzić się nad sensownością wolontariatu w ogóle, ale wiecie, że dla nas jesteście najlepsi!

DSC_0360

Pragniemy skierować podziękowania względem wszystkich osób, które przyczyniły się do szerzenia dobra na świecie, wzmacniając nasze działania merytorycznie, organizacyjnie oraz finansowo. Przyjmijcie prosimy od nas słowa wdzięczności:

Rzecznik Praw Dziecka - Pan Marek Michalak
 Prezydent Miasta Poznania - Pan Jacek Jaśkowiak 
 Prorektor UAM ds. nauki i współpracy międzynarodowej - prof. zw. dr hab. Jacek Witkoś 
 Dziekan Wydziału Studiów Edukacyjnych UAM - prof. zw. dr hab. Zbyszko Melosik 
 Pracownicy Zakładu Pedeutologii 
 Poseł na Sejm RP Killion Munyama
 Senator RP Jan Filip Libicki 
O. Jan Krajza
Monika Wiącek 
 Zespół Radio Afera 
 Zespół Radia METEOR
 Zespół Magazynu MANKO
 Zespół Dnia Wolsztyńskiego 
 Niepubliczne Przedszkole "Tęczowy Ogród" w Nowym Tomyślu
Koła Naukowe Wydziału Studiów Edukacyjnych UAM
 KLANZA - oddział w Poznaniu 
 UMBERTO 
 Optimal 
 Master
 Vika
Joanna Wójcik 
Dorota Grześko
Małgorzata Kryszyłowicz
Katarzyna Banaszak 
Beata Latos 
Anna Wieczorek 
Tadeusz Czapla 
Jolanta Kaczkowska
Anna Wryk 
Ewa Bobrowicz
Piotr Bednarski
Natalia Nagórska
Kalina Nagórska
Mariusz Molka 
Patrycja Miśko
Aneta Baranowska 
Jakub Paschke
Roman Kubicki
Tomasz Kaczmarek
i nasze rodziny, nasi przyjaciele 
oraz osoby, które wsparły nasz projekt anonimowo! 


DZIĘKUJEMY!

Wyrażamy również nadzieję na współpracę w ramach przyszłych projektów przez nas organizowanych! Jesteście niezastąpieni!

POWRÓT

Każdy jest zamyślony, całą drogę milczymy, patrząc na szybko zachodzące słońce...

IMG_0006

Czekacie już na nas Wy, choć my myślami jesteśmy jeszcze w Ameryce Południowej… w Paragwaju… już za chwilę będziemy uzupełniać nasze terminarze w spotkania, opowiadania, fotorelacje… jednak po tak długiej podróży czujemy się jeszcze trochę za mgłą… zmiana czasu, najdłuższa noc w naszych dotychczasowych podróżach…

Jak tylko okrzepniemy jesteśmy z Wami z powrotem… i oczywiście… już niedługo… z pamiątkami!

Ostatni dzień z dziećmi

Nadszedł czas pożegnania z naszymi podopiecznymi z San Alberto… to zawsze wyjątkowy czas, pełen przemyśleń, doprecyzowań myśli… to czas kiedy coś się kończy i rozpoczyna coś nowego…

IMG_0452

W czwartek, 17 września odbyły się ostatnie zajęcia w szkole. Tego dnia jedna z wolontariuszek – Michalina obchodziła urodziny, co sprawiło, że pożegnanie nabrało bardziej uroczystego i radosnego świętowania. Poza zajęciami z języka angielskiego oraz powtórzeniem materiału z ostatniego tygodnia zajęć, zatańczyliśmy współnie z chustą klanzy, uczyliśmy się piosenki urodzinowej „Happy Birthday” oraz odśpiewaliśmy wspólnie „Cumpleanos Feliz”, czyli po prostu życzyliśmy naszej solenizantce ale też symbolicznie wszystkim obecnym „Sto lat”, sprzyjało to samym pozytywnym reakcjom, a przede wszystkim poczuliśmy się jak bardzo zgrana grupa. Uśmiech jest niesamowity, kiedy jednocześnie wyraża więcej niż milion słów… w różnych językach 🙂 Rozstania to również pewien etap w życiu człowieka, do którego w tej sytuacji długo się przygotowywaliśmy… Dzisiejsze zajęcia plastyczne były bardzo kolorowe…

IMG_0422

nie tylko na kartkach, ale także w sercach… z każdym uczniem pożegnaliśmy się osobiście 😉 Poza tym oficjalnie przekazaliśmy na ręce Nauczycielki wszystkie materiały… to już powoli koniec… ostatnie uściski…

a tu jeszcze niespodzianka!!!!!

IMG_0493

Laurka z wszystkimi podpisami dzieci! Czy w tym momencie można marzyć o czymś więcej?

Ślemy gorące uściski do Polski, już niedługo będziemy wśród Was 🙂

Post z dnia 16.09.2015

W środę rano zaczęliśmy krótką lekcję z Oscarem, rodowitym Indianinem i jednocześnie naszym współlokatorem dotyczącą języka guarani. Na szczęście Oscar w genach od rodziców uzyskał niesamowitą cierpliwość, a ponadto po mamie, która jest nauczycielką – zdolność do dokładnego omawiania i tłumaczenia wszystkiego! Lepiej trafić nie mogliśmy! Oscar mówi od małego w języku guarani i w języku hiszpańskim, a portugalskiego i angielskiego zaczął uczyć się dopiero w szkole. W trakcie zajęć zauważyliśmy znaczącą różnicę między językiem polskim a guarani. Mianowicie, w potocznym używaniu naszego języka nie zastanawiamy się często nad akcentowaniem danych słów, ale zazwyczaj się rozumiemy bez problemów nie akcentując ich, natomiast w języku guarani bez odpowiedniego akcentowania nie tylko możemy zostać niezrozumiani… czasami może wyjść nam całkiem inne słowo, zdanie lub stwierdzenie… to dopiero wyzwanie! Każdy z nas indywidualnie ćwiczył wymowę podstawowych słów i zwrotów z naszym nauczycielem 🙂 Udało nam się opanować tylko połowę materiału w wymowie, ale i tak możecie być z nas dumni, bo prawidłowa wymowa to już dość duże osiągnięcie! Bardzo duże problemy sprawiały nam głoski nosowe, bo w wielu wyrazach muszą one pożądnie wybrzmieć, a niestety jest to dla nas nienaturalne i trudne do wykonania…

Poza prowadzonymi zajęciami, poza projektem, często spotykamy się z dziećmi gdzieś w pobliżu parafii. Czasami też spotykamy innych mieszkańców, którzy przychodzą z nami rozmawiać. To bardzo miłe, że ludzie są otwarci na nowe znajomości i chcą nas poznać. Nasi podopieczni zdradzają nam, że rozmawiają w domach o tym, co było na zajęciach… a kiedy spotykamy rodziców, są bardzo życzliwi i podzielają radość dzieci… a dla nas miłe słowa i ich podejście jest bardzo motywujące! Wszystkie materiały, które udało nam się zebrać od naszych darczyńców i sponsorów zostają, a to cieszy nas równie mocno, bo oznacza, że dzieci będą miały możliwość dalej pracować równie intensywnie!  Staramy się oswoić z myślą, że niedługo trzeba wracać do kraju… choć wywołuje to w nas drgania mnogości uczuć.

Pozdrawiamy wszystkich, którzy są z nami mimo kilometrów 🙂

Mba’eichapa!

Dziś odwiedziliśmy lokalną szkołę podstawową w San Alberto. Przeprowadziliśmy zajęcia z dziećmi w jednej z klas pierwszych.

IMG_1232

Uczniowie bardzo cieszyli się z naszej wizyty. W związku z tym, że dzieci w klasie pierwszej nie potrafią jeszcze posługiwać się językiem angielskim, postanowiliśmy przedstawić siebie oraz kilka faktów o naszej Ojczyźnie. Dla dzieci byliśmy niczym eksponaty w muzeum, ponieważ nigdy wcześniej nie poznały nikogo z Polski. Zadawały podstawowe, jednak bardzo ciekawe pytania. Największe zaskoczenie wywołał oczywiście śnieg 🙂 Dzieci tutaj nigdy nie widziały śniegu, jest to dla nich coś abstrakcyjnego, skąd wynikało dające się zauważyć niedowierzanie w ich oczach oraz szczery uśmiech.

Dzieci zainteresowane odległym europejskim krajem chciały uwiecznić nowo zdobyte informacje w postaci rysunku. Ich wyobrażenia są jedyne w swoim rodzaju! Właściwie ciekawość nie ma ograniczenia wiekowego, ponieważ nasze opowieści wywołały również wiele pytań ze strony nauczycielki.

IMG_1225

IMG_1240

Było nam niezmiernie miło gościć w tej szkole. Był to przedostatni dzień, w którym realizowaliśmy projekt fotograficzny – efekty bardzo nas cieszą, choć, musimy przyznać, żałujemy, że to już ostatni tydzień w San Alberto.